WYGODNE I TANIE CIEPŁO

Stawiają na najnowsze rozwiązania i systematycznie podłączają kolejne budynki mieszkalne oraz obiekty użytkowe do sieci ciepłowniczej. O ekologicznych osiągnięciach spółki mówi Jan Tadeusz Przybyłek – prezes zarządu PEC w Mławie Sp. zo.o.

Jakie proekologiczne inwestycje zrealizowane przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Mławie zasługują na szczególną uwagę?

Przyłączyliśmy kolejny budynek komunalny do sieci ciepłowniczej, dzięki czemu wyeliminowaliśmy kolejne źródło niskiej emisji w Mławie. Oprócz tego wyeliminowaliśmy bardzo poważne zagrożenie awarii sieci ciepłowniczej docierającej do pięciu budynków. Była to najstarsza sieć w Mławie. Wybudowaliśmy tam nową sieć w technologii preizolowanej. Dotychczas budynki ogrzewane z tej sieci były ogrzewane z węzła grupowego, w związku z tym przesyłanie ciepła i ciepłej wody powodowało duże i niepotrzebne straty energii. Jednocześnie we wszystkich  tych budynkach zastosowaliśmy podłączenie do indywidualnych węzłów ciepłowniczych. Kolejną inwestycją jest podłączenie zupełnie nowego budynku użytkowanego przez sieć handlową Jysk. W tym roku planowana jest rozbudowa tego obiektu, który wcześniej był ogrzewany tradycyjnymi piecami węglowymi. Podłączenie go do naszej sieci oznacza korzystanie z ciepła wytwarzanego w sposób ekologiczny, o dużej sprawności i niższych kosztach. Nowa sieć jest początkiem rozbudowy w tym rejonie systemu ciepłowniczego dla dalszego ograniczania niskiej emisji zanieczyszczeń.

 

Czy to efekt wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań na terenie przedsiębiorstwa?

Dotychczasowy proces wytwarzania oparliśmy o mechanizację robót. Udało się to między innymi z wywozem żużlu, który do tej pory odbywał się w sposób ręczny. Od dwóch lat wykorzystywane są w tym celu przenośniki taśmowe. Poprawiliśmy także – od strony jakościowej – sposób podawania węgla. Wcześniej odbywało się to trzema taśmociągami – dwoma taśmowymi i jednym kubełkowym. Ten drugi był bardzo uciążliwy pod względem użytkowania i niebezpieczny. Trzeba go było czyścić, co wiązało się z wejściem pracowników na dach zakładu. Bardzo często zamarzał i wymagał odkuwania zmrożonych brył miału. Zamieniliśmy ten układ na taśmowy, dzięki czemu z chwilą zakończenia podawania węgla na górę, system jest gotowy do nowej operacji i nie wymaga czyszczenia. W efekcie zmniejszyliśmy pracochłonność, zużycie energii elektrycznej oraz zagrożenie wypadkami. Poza tym wprowadziliśmy komputerowy system sterowania kotłów, który obsługiwany jest przez doświadczonego informatyka. Teraz to komputer steruje procesem spalania podawanego węgla i dopływem powietrza, żeby spalanie odbywało się ekonomicznie. Wprowadzenie takich innowacji było możliwe, dzięki pożyczce z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. W najbliższej przyszłości zamierzamy naszą sieć unowocześniać. W tej chwili na jej ogólną długość 9,5 km ok. 3,5 km funkcjonuje jeszcze w technologii kanałowej o wysokich stratach przesyłowych, dlatego w przyszłości będzie konieczna jej sukcesywna wymiana.

 

Jakie inwestycje będą w przyszłości dla spółki kluczowe, biorąc pod uwagę normy nałożone przez Komisję Europejską, dla spółek takich jak PEC w Mławie?

Przede wszystkim chcemy zwiększyć skuteczność odpylania, oczyszczania spalin z frakcji stałych. Z prowadzonych badań przy opracowywaniu Miejskiego Planu Gospodarki Niskoemisyjnej rejon ciepłowni i otaczające ją osiedle jest najczystszym miejscem w Mławie. W tym roku zamierzamy wdrożyć dwa polskie patenty, które jeszcze bardziej podwyższą sprawność wytwarzania ciepła i zmniejszenie zapylenia, a tym samym obniżenie kosztów. Rozważamy jeszcze wprowadzenie recyklerów, które będą odzyskiwały ciepło ze spalin. Spowoduje to zarówno oszczędność ciepła oraz kolejne, przyjazne środowisku naturalnemu działanie. Tymi działaniami uzyskamy dwa cele: poprawę stanu powietrza i niższe koszty ogrzewania, co jest szczególnie oczekiwane przez odbiorców ciepła i innych mieszkańców Mławy.

 

Rozmawiał Marcin Pawlenka