KREUJĄ PRZYJAZNE MIASTO

Wrocławskie Mieszkania to przykład spółki komunalnej, która nie tylko zarządza miejskimi nieruchomościami, ale również z powodzeniem prowadzi działalność biznesową. Wszystko po to, żeby mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska żyli w przyjaznej i atrakcyjnej dla nich przestrzeni. O połączeniu działalności samorządowej z biznesową i najnowszych inwestycjach mówią Monika Tendaj-Bielawska – prezes zarządu Wrocławskich Mieszkań Sp. z o. o. oraz Juliusz Zieliński – wiceprezes zarządu.

Lider Rozwoju Regionalnego to nagroda gospodarcza, która przyznawana jest najbardziej wyróżniającym się samorządom i spółkom miejskim w kraju. Na ile istotne jest to wyróżnienie dla Wrocławskich Mieszkań?

Monika Tendaj-Bielawska: Jest to dla nas na pewno duże wyróżnienie, tym bardziej, że zarządzamy naprawdę dużymi zasobami mieszkaniowymi we Wrocławiu. Powoduje to, że musimy nadążać za oczekiwaniami mieszkańców. Traktujemy to wyróżnienie jako potwierdzenie, że idziemy we właściwym kierunku i cały czas się rozwijamy. Zarówno dla spółki komunalnej, jak i prywatnej ten rozwój właśnie jest sprawą kluczową, stanowi on warunek dalszego istnienia.

Koniec roku to czas podsumowań. Jakimi rozpoczętymi i już zakończonymi inwestycjami w 2017 roku spółka może się pochwalić?

Monika Tendaj-Bielawska: Zrealizowaliśmy wszystkie zaplanowane w tym roku inwestycje. Z kolei przedsięwzięć, które rozpoczęliśmy w tym roku, a ich zakończenie przewidziane jest na przyszły rok jest stosunkowo niewiele. Warto wspomnieć o tym, że tych zadań co roku nam przybywa i wiele z nich to inwestycje finansowane ze środków zewnętrznych. Naszym celem jest utrzymywanie budynków w niepogorszonym stanie, cały czas rozwijamy ich stan techniczny. Jesteśmy również włączani w takie ważne dla miasta kwestie, jak na przykład likwidowanie tradycyjnych pieców w zasobach mieszkaniowych. Poza zarządzaniem zasobami komunalnymi, zarządzamy także wspólnotami mieszkaniowymi. Mamy również swoje zasoby, takie jak Centrum Biznesu, które wynajmujemy skutecznie i z sukcesem. Obiekt przejęliśmy w 2013 roku, najpierw w dzierżawę, a później na własność. W tym momencie ponad 80 proc. powierzchni w Centrum Biznesu jest wynajętych. Cały ten projekt zaczyna się finansować. Wiąże się to z tym, że wciąż wchodzimy na nowe rynki i robimy wszystko, żeby na nich przetrwać.

Chociaż nie raz musicie Państwo sprostać wciąż zmieniającym się przepisom, co nie zawsze jest łatwe w prowadzeniu biznesu przez spółki komunalne.

Juliusz Zieliński: To prawda. Szczególnie jeśli chodzi o orzecznictwo prawne w kwestii prowadzenia działalności komercyjnej przez spółki takie, jak nasza. Wiąże się to dla nas z niekorzystnymi konsekwencjami organizacyjnymi i finansowymi. Tym bardziej, że co najmniej trzy nurty działalności naszej spółki mają charakter komercyjny. Dotyczy to wynajmu własnych powierzchni, prowadzenia usług remontowo-budowlanych oraz zarządzania wspólnotami. Kierujemy się, jak każda spółka, rachunkiem ekonomicznym i kryteriami takimi, jak obowiązują w biznesie. Niestety wszystko podąża w tym kierunku,  żeby spółki komunalne nie miały więcej niż od 10-20 proc. przychodów z działalności komercyjnej.

Jednym z ciekawszych przedsięwzięć, które będzie realizowane na terenach należących Wrocławskich Mieszkań jest park sensoryczny. Co można więcej o tym projekcie powiedzieć?

Monika Tendaj-Bielawska: Jest to przykład współpracy biznesu z wrocławskim samorządem. Inwestorem tego przedsięwzięcia jest deweloper. Będzie to pierwsze takie miejsce w dzielnicy Oławskie Przedmieście, gdzie naprawdę wiele się dzieje. Cały czas modernizowane są tam budynki i wnętrza podwórzowe. Park sensoryczny będzie miejscem, które połączy komunalną przestrzeń miasta z nowoczesnym osiedlem. Będzie ogólnodostępny, a w jego skład wejdą różnorodne elementy, takie jak kurtyna wodna, mobilna zjeżdżalnia czy konstrukcje dla hamaków.

Rozmawiał Marcin Pawlenka

You May Also Like