Kreują krajobraz Śląska

Gospodarka

Odpady powydobywcze przerobione przez HALDEX S.A. można liczyć w setkach milionów ton. Największym jednak powodem do chluby jest minimalizowanie negatywnego wpływu przemysłu wydobywczego na środowisko. O proekologicznych rozwiązaniach stosowanych od lat oraz wyzwaniach spółki na przyszłość z prezesem zarządu HALDEX S.A. Tadeuszem Koperskim rozmawia Marcin Pawlenka. 

HALDEX S.A. to prawie 60-letnia tradycja i doświadczenie. Jak wyglądała działalność spółki na początku jej istnienia, a co w tej chwili jest dla niej priorytetem?

Spółka powstała w 1959 r. i to jest ten ewenement,  w socjalizmie  tym bardziej w układzie międzynarodowym polsko-węgierskim. Żeby ją stworzyć, konieczne było zawarcie umowy międzynarodowej, bo nie było rejestru Spółek Handlowych. I w ten sposób powstała spółka z podziałem akcji po 50 proc. po stronie węgierskiej i polskiej. Zostali wyznaczeni akcjonariusze po dwóch stronach. I w takiej formie funkcjonuje do dziś. Nie dotknęły nas żadne przekształcenia. Wszystko opierało się na tym, że gospodarka węgierska była bardzo energochłonna. Brakowało im węgla, więc zaczęli, na bazie swoich niewielkich kopalń, opracowywać sposób wykorzystania odpadu. Stronie polskiej z kolei przyświecała jedna idea – ochrona środowiska. Przy ogromnym poziomie wydobycia rocznego. węgla ok. 200,0 mln ton  ,powstawało 50,0 mln ton odpadów rocznie , plus hałdy zgromadzone z lat ubiegłych , z którymi trzeba było coś zrobić gdyż wiele z nich było usytuowanych w śląskich miastach. Z czasem Węgry przestawiły się na inne paliwa, a ich akcje wykupiła Kompania Węglowa, której jesteśmy spółką-córką.

I co istotne, zawsze stawialiście na nowoczesne rozwiązania.

Rzeczywiście spółka zawsze wyprzedzała to, co się dzieje na rynku. W tamtym okresie budowa zakładów wzbogacających odpady była rozwiązaniem nowatorskim. Przerabialiśmy od 6 do 8 mln ton odpadów rocznie, z których się odzyskiwało węgiel, ale również kruszywo, czyli odpowiednio przygotowana ustabilizowana mieszanka piaskowca , iłowca i mułowca. Poprzez granulację można było go zagęścić i wykorzystywać w innych celach. Wówczas funkcjonowało Przedsiębiorstwo Inżynieryjne Robót Inżynieryjnych, które to nasze kruszywo wykorzystywało do budowy dróg technologicznych na terenie kopalń innych robót inżynieryjnych Przeróbce na instalacjach pooddajemy materiał z produkcji bieżącej jak i z hałd. Przez lata przerobiliśmy prawie 170 mln ton odpadów. Można to porównać do ośmiu, a może nawet dziesięciu takich zwałowisk skalnych, jak w okolicach Łazisk. Gdyby nie przeróbka, mielibyśmy na terenie Zabrza, Mikołowa i Katowic takich hałd naprawdę wiele. Proszę sobie wyobrazić, jak wyglądałby krajobraz Śląska, gdyby nie usuwanie ich przez ostatnie 57 lat. Oprócz tego, w latach 1970-1990 z naszego kruszywa produkowaliśmy posadzkę hydrauliczną dla procesów stabilizacji górotworów oraz kruszywa dla przemysłu ceramicznego i cementowego. Działał też zakład kruszyw spiekanych jako kruszywo lekkie- łupkoporyt był powszechnie wykorzystany w fabrykach produkujących wielka płytę dla budownictwa mieszkaniowego . Dzisiaj nadal staramy się iść tą samą drogą, bo uważamy, że wydobywany materiał trzeba poddać recyklingowi i nadać mu cechy użytkowe . Staramy się rozwijać najnowsze technologie, żeby to, co robiliśmy dotychczas, robić jeszcze precyzyjniej i na tej bazie tworzyć nowe produkty. Nawiązujemy do doświadczeń krajów zachodnioeuropejskich takich jak Niemcy, Francja, Anglia oraz wytycznych komisji Parlamentu Europejskiego.

We wdrażaniu unowocześnień pomogły również unijne dotacje. Co dzięki nim udało się zmienić w działalności spółki?

Zainwestowaliśmy ponad 50 mln zł z 30 % dotacją unijną z programu Infrastruktura i Środowisko w instalacje dużo tańsze, bardziej mobilne i wydajniejsze. Jednym z takich elementów jest płuczka kontenerowa,  taka instalacja  Kontenerowy przerabia 2,5 mln odpadów rocznie. Zainwestowaliśmy też w takie mobilne instalacje krusząco-sortujące i granulujące. Te wszystkie projekty z funduszy unijnych zostały już zakończone i rozliczone przez NFOŚiGW.

Czy w nowej perspektywie unijnej 2014-2020 również staracie się o środki unijne?

Wychodzimy z założenia, że najpierw trzeba coś sprawdzić, żeby z powodzeniem wdrożyć. Dlatego współpracujemy z Głównym Instytutem Górnictwa . Chcemy postawić na całkiem nowe produkty, które mają mieć jeszcze lepsze parametry i wykorzystanie najnowszych instalacji .Myśla przewodnią jest wprowadzenie obiegu zamkniętego w zagospodarowaniu odpadów przy wykorzystaniu najlepszych technik i technologii . Chcemy też wrócić do produkcji kruszyw lekkich-spiekanych, w unowocześnionej  technologii z wykorzystaniem popiołów i mułów i poddanych obróbce termicznej . Pracujemy nad liną pozwalającą sięgnąć do mikrobiologii i produkować bio- spoiwa, bio-cementy, dla potrzeb geotechnicznych oraz budownictwa , jak i produkować gleby antropogeniczne dla potrzeb rekultywacji biologicznych  

Dziękuję za rozmowę.