INNOWACJA WAGI CIĘŻKIEJ

Nazwa przemysł ciężki w Polsce odnosi się nie tylko do jego produktów, ale również do rynkowych realiów. Nie zniechęca to jednak do działania jego przedstawicieli, którzy ciągle pracują nad innowacyjnymi rozwiązaniami. Przedsiębiorstwo Handlowe Metalowiec z Ostrowca Świętokrzyskiego intensywnie działa już od 13 lat, aby takie innowacje rozwijać. O tych najnowszych mówi Robert Gawron – właściciel firmy.

 

Czym wyróżnia się opracowana Państwa technologia głębokich wierceń w stali systemem trepanacyjnym

Mniej więcej od 10 lat, w związku z rosnącym zainteresowaniem odnawialnymi źródłami energii, polskie firmy rozpoczęły produkcję wałów turbin wiatrowych na niespotykaną dotychczas skalę. W trakcie wzrostu zainteresowania budową wiatraków energetycznych, koniunkturę postanowiła wykorzystać firma Cesla, właściciel huty w Ostrowcu, którego byłem podwykonawcą w tym projekcie.

Takie wały muszą mieć wykonany  otwór  o odpowiednich parametrach. Właśnie wtedy zauważyliśmy, że tradycyjne wykonywanie otworów dużych średnic powyżej fi 240 mm jest bardzo czasochłonne, gdyż polega na rozwiercaniu wykonanego wstępnie otworu aż do żądanej średnicy, poprzez zastosowanie kilku głowic. Postanowiliśmy rozwiązać ten problem wykonując otwory dużych średnic metodą trepanacyjną. To pozwoliło na znaczne ograniczenie czasu ich wykonywania, a tym samym redukcję kosztów co potwierdziły wyniki naszych badań. Dodatkowo znaleźliśmy sposób na spożytkowanie odpadów, jakie powstają w trakcie wiercenia. W naszej technologii oprócz wiórów powstaje stalowy „rdzeń”, który jest wycinany ze środka materiału, jako użytkowy odpad powstały w procesie produkcji wału. Po wykonaniu badań nieniszczących „rdzenia” udowodniliśmy, że nadaje się on do dalszego użycia w produkcji. To rozwiązanie daje ogromne oszczędności materiałowe. Korzyści dla firmy są znaczące, gdyż możemy odzyskiwać bardzo wartościowy wsad stalowy w gatunkach stopowych obrobiony cieplnie. Można go więc wykorzystać w procesie produkcji np. części maszyn dla przemysłu ciężkiego.

 

Jak ważnym momentem w historii Pana firmy było wdrożenie tej technologii?

Dzięki takim działaniom mojej firmie udaje się przetrwać na trudnym rynku przemysłu ciężkiego. W tej specyficznej branży, zwłaszcza na polskim rynku, każdą niszę trzeba wykorzystywać. Badania B+R w przemyśle ciężkim to ogromna inwestycja czasu i pieniędzy. Opracowane rozwiązanie daje przewagę na lata. Co nie znaczy, że można zatrzymać się na jednej innowacji – zaprzestanie rozwijania się w tej branży to prosta droga do zamknięcia firmy. Nam ta inwestycja się opłaciła. Byliśmy jedną z pierwszych Polskich firm, która postanowiła zająć się tym tematem. Naszą jedyna konkurencją są zagraniczne firmy. Podobne rozwiązania stosuje najwyżej kilka z nich. Obecnie moja firma wykonuje głębokie wiercenia metodą trepanacyjną w zakresie średnic fi 240 do fi 500 mm na głębokość do 9 000mm. Pracujemy nad opracowaniem głowic pozwalających na wykonywanie tą metodą średnic od fi 100mm do fi 230mm. Prowadzimy również badania możliwości poprawy jakości ich wykonywania  w zakresie zarówno geometryczności jak i chropowatości, którą chcielibyśmy uzyskać poniżej 0,2 mm.

Zakupiliśmy również maszynę, która pozwala   wykonywać otwory o średnicach od

fi 4mm do fi 30 mm na głębokość do 3 000mm poza osią detalu, co uzupełnia nasze możliwości techniczne.

 

Czy to oznacza, że firma jest liderem na rynku i z każdego przetargu wychodzi zwycięsko?

Absolutnie nie. Ostatnie 10 lat to walka o przetrwanie. Ten przemysł w światowym ujęciu nigdy nie będzie zdominowany przez polskie firmy  –  to, czy będą na nim miały silną pozycję też stoi pod znakiem zapytania. Polska ma zaległości, które są naprawdę duże. W ciągu ostatnich 50 lat przemysł ciężki z Ameryki Północnej i Europy Zachodniej opanował świat. Chińczycy i Rosjanie też nie zostają w tyle. Kraje te pracowały na to od zakończenia II Wojny Światowej  i dzięki ogromnemu wsparciu swoich rządów zdominowały technologicznie rynki świata. Do tej pory Polska jedynie kilka razy wygrała przetargi na budowę maszyn do przemysłu górniczego kopalni odkrywkowych (Indie, Serbia): koparek oraz zwałowarek, do których to urządzeń byłem wykonawcą podzespołów.