O tym mówiliśmy na kongresie – Polityka zatrudnienia. Między oczekiwaniami pracowników a oczekiwaniami pracodawców.

Jeden z paneli dyskusyjnych odbywających się w ramach IV Polskiego Kongresu Przedsiębiorczości w Lublinie dotykał problematyki rynku pracy i polityki zatrudnienia. Merytoryczny głos o celach, metodach i środkach umożliwiających optymalne w danych warunkach gospodarowanie czynnikiem ludzkim zajęli reprezentanci Powiatowych Urzędów Pracy, Prezesi spółek, reprezentanci uczelni wyższych oraz przewodniczący Wojewódzkiej Rady Zatrudnienia w Lublinie. To temat dość niosły i otwarty zważając, że ostatnie lata wymuszają szczególne zainteresowanie polityką zatrudnienia, na co wpływa stale rosnące bezrobocie i coraz bardziej dotkliwe jego skutki społeczne, ekonomiczne, a także polityczne. Podczas trwania dyskusji dużo mówiło się o pokoleniu Y – to generacja, która dopiero wdraża się w rynek pracy i zaczyna realizować swoje kariery. Trudno mówić o pokoleniach – zdania były podzielone, jednak niektórzy pracodawcy młodych się boją – dla tego pokolenia nie jest istotne długoterminowe związanie się z firmą – mówił jeden z prelegentów.

4

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kwidzyniu – Jerzy Bartnicki doskonale zobrazował wpływ urzędów pracy na budowanie rynku pracy. Rozmówcy nie zapomnieli również o tym, jak ważna jest rola kształcenia zawodowego i efektywna polityka zatrudnienia. Nowoczesny system edukacji zawodowej, który stoi w obliczu innowacyjnej gospodarki, musi kontrolować doskonalenie kadr i całą politykę kształcenia, uwzględniając przy tym jednocześnie zapotrzebowanie dynamicznego i stale zmieniającego się rynku pracy. Z kolei pracodawca powinien być rzetelnym – zapewniać nieustanny rozwój kadry – systematyczny dostęp do szkoleń, poczucie stabilności oraz możliwość autentycznego rozwoju.

Wnioski, które zwieńczyły panel to tworzenie wykwalifikowanej, dobrze wykształconej i zdolnej do dostosowania się siły roboczej oraz rynków pracy na przemiany gospodarcze. Mocny akcent został również postawiony na fakt, iż należy oczekiwać sporych zmian, gdy dzisiejsze polonie Y zacznie zajmować za kilkanaście lat stanowiska kierownicze w firmach.

Martyna Motylska

You May Also Like