Międzynarodowe plany w Międzychodzie

Samorząd

Wszystko zaczęło się od planu stworzenia jedynego w Polsce parku technologicznego przemysłu rolnego i podstrefy Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Nowy burmistrz postanowił po raz pierwszy połączyć walory turystyczne Międzychodu z dostępnymi terenami inwestycyjnymi oraz sprowadzić firmy. Pomysł ten pociągnął za sobą falę kolejnych działań, przyczyniających się do coraz większego rozwoju miasta i gminy. O przedsięwzięciach władz Międzychodu, z burmistrzem Krzysztofem Wolnym, rozmawia Barbara Szczepanek.

Międzychód otrzymał nagrodę Lidera Rozwoju Regionalnego – czym jest dla Pana otrzymanie tak prestiżowego wyróżnienia na tle ogólnopolskim?

Dla nas jest to wyróżnienie, które wskazuje, iż obrany kierunek – czyli synergia pomiędzy samorządem, nauką i biznesem jest elementem, który może w przyszłości doprowadzić do dużo większego rozwoju gospodarczego gminy,
połączonego również z rozwojem turystycznym. Już sama nominacja do tytułu Lidera Rozwoju Regionalnego była dla mnie dużym zaskoczeniem i powodem do dumy. Ułatwiała nam też kontakty z ludźmi, ponieważ w momencie otrzymania listu nominacyjnego, byliśmy w trakcie rozmów i spotkań z przedstawicielami ambasad, w celu sprowadzenia firm do gminy. Podczas których wspominaliśmy o naszej nominacji i było to bardzo pozytywnie odbierane przez rozmówców i zupełnie inaczej prowadzono z nami wtedy pertraktacje. Zatem ma to efekt wymierny i na pewno informację o tym, że staliśmy się Liderem Rozwoju Regionalnego 2015, będziemy nagłaśniać na stronie internetowej czy banerach promujących Międzychód.

Jak aktualnie wygląda zainteresowanie terenami inwestycyjnymi?

Prowadzimy dalej zaawansowane rozmowy z ambasadą Kanady, odnośnie możliwości lokowania firm na naszym terenie. Ten proces trochę potrwa, ponieważ Kanada w przeciągu dwóch najbliższych miesięcy podpisuje porozumienie z UE w sprawie handlu bezcłowego i w tym momencie będzie to dla nich bardziej ekonomicznie uzasadnione, by móc inwestować w Europie. Rozmawiamy też z właścicielami Samsunga we Wronkach, który widziałby chęć zainwestowania i postawienia oddziału u nas, chociażby z tego względu, że mamy dużo lepsze położenie jeżeli chodzi o główne drogi komunikacyjne niż Wronki. Jeszcze w tym roku spotkamy się z przedstawicielami Polskiej Agencji Inwestycji Zagranicznych, a na początku 2016 r. z Berlińską Izbą Gospodarczą i tutaj chcielibyśmy rozmawiać o wprowadzeniu dużego tartaku na nasz teren.

Stworzenie Parku Technologicznego i podstrefy Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, to jedne z największych wyzwań, jakie Pan przed sobą postawił – na jakim etapie są prace?

Odbyliśmy spotkanie w Nowej Soli, gdzie istnieje Park Technologiczny. Byliśmy tam po to, aby usłyszeć pewne wskazówki i skorzystać z ich doświadczenia. Prowadzimy rozmowy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu, do którego należą tereny, na jakich chcemy zbudować park. Jest deklaracja pisemna, że władze uczelni są jak najbardziej zainteresowane tym, by ich tereny zostały wykorzystane pod przemysł. Przedstawiliśmy również temat Parku Technologicznego przemysłu rolnego Sejmikowi Województwa Wielkopolskiego podczas sesji w Międzychodzie, co spotkało się z dużym zainteresowaniem. Interesują nas głównie przedsiębiorstwa związane z produkcją około rolniczą, przetwórstwem owocowo-warzywnym, czy też przerobem płodów leśnych. Gmina Międzychód znajduje się na terenie Puszczy Noteckiej, która do 2040 r. będzie wycinana. Oczywiście będą nowe nasadzenia, ale zostanie pozyskanych ok. 6 mln mdrewna rocznie, dlatego rozmawiamy z firmami, które mogłyby zagospodarować pozyskane drewno. Nadal trwają działania mające na celu włączenie terenów z naszej gminy do podstrefy.

Niedawno została oddana do użytku droga ekspresowa S3, która prowadzi do granicy. Ponadto Międzychód jest blisko autostrady A2 oraz lotniska – jak wpływa to na zainteresowanie ofertą inwestycyjną gminy?

Nasz teren jest położony przy drodze krajowej nr 24, która prowadzi bezpośrednio do Berlina. Położenie jest niewątpliwie naszym atutem podczas rozmów z potencjalnymi inwestorami. Wcześniej nie prowadzono działalności związanej z pozyskiwaniem firm, a dbano jedynie o walory turystyczne. Ja z kolei uważam, że jesteśmy w stanie pogodzić te dwie rzeczy, bo rzeczywiście posiadamy piękne krajobrazy, a jedynie infrastruktura wymaga rozbudowania. Niewątpliwie atutem w pozyskiwaniu inwestorów jest niewielka odległość od drogi szybkiego ruchu, autostrady i lotniska.

Jakie działania planuje Pan podjąć w 2016 roku, poza wprowadzaniem firm na rynek lokalny?

W nadchodzącym roku chcemy zrewitalizować plażę w Mierzynie i rozpocząć działania w kierunku rozwoju turystyki zdrowotnej. Poznań jest jednym z miejsc, gdzie przeprowadza się wiele operacji chirurgicznych i ortopedycznych, a kuracjusze mogliby u nas wracać do zdrowia. Międzychód jest też otwarty na działalność ekologiczną, dlatego nasza miejska spółka komunalna Aqualift w przyszłym roku będzie przymierzała się do budowy farmy fotowoltaicznej, której zadaniem będzie produkcja prądu dla oczyszczalni ścieków w Międzychodzie. Na terenie gminy wskazujemy ok. 50 ha, gdzie może powstać duża farma fotowoltaiczna. Po rozmowach z Krajową Izbą Gospodarczą w Warszawie wiemy, że potencjalny inwestor jest zainteresowany i czekamy tylko na spotkanie w tej sprawie. W nowym budżecie planujemy także dwie duże inwestycje, tj. budowa sali gimnastycznej przy szkole podstawowej i gimnazjum nr 1, budowa budynku komunalnego, oraz budowa kolejnego etapu południowozachodniej obwodnicy Międzychodu.

Dziękuję za rozmowę.