prof. Florian Ryszka

Medyczna rewolucja w płynie do przeszczepu narządów

Innowacyjność

Naukowcy z Farmaceutycznego Zakładu Naukowo-Produkcyjnego „Biochefa” w Sosnowcu we współpracy z zespołem transplantologów profesora Lecha Cierpki ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach opracowali płyn „Biolasol” do przeszczepu narządów, przygotowany w każdym detalu z myślą o wymaganiach zdrowia ludzkiego, który jest innowacją na skalę światową. Już wkrótce trafi na rynek i zrewolucjonizuje medycynę.

prof. Florian Ryszka
prof. Florian Ryszka

Prowadzone badania zmierzały do stworzenia skutecznych płynów oraz przemysłowej technologii ich produkcji, w tym przygotowanie dokumentacji normatywno-technologicznej. 

Opracowaliśmy płyn w oparciu tylko i wyłącznie o składniki potrzebne dla ustroju człowieka – mówi prof. Florian Ryszka, właściciel firmy.

Firma prowadzi badania porównawcze płynu z jego amerykańskim odpowiednikiem. Okazało się, że polski produkt w pełni dorównuje wersji stworzonej przez naukowców zza wielkiej wody. Sklasyfikowano go jako wyrób klasy IIa, czyli jako nie podlegający dodatkowym badaniom. W czym tkwi innowacyjność polskiego płynu w skali globalnej?

 – Użyliśmy do naszego płynu substancji, która jest stosowana jako składnik płynu do wlewów. Jest to dekstran – informuje właściciel Biochefy. – Gdy człowiek ulega wypadkowi i straci powyżej 40 proc. krwi – umiera. Jeżeli poda mu się roztwór dekstranu – przeżyje do 14 godzin. Amerykanie stosują hydroksyetylowaną skrobię. Nasz produkt jest bardziej naturalny – tłumaczy prof. Ryszka.

Jaka jest różnica? Dekstran, podobnie jak hydroksyetylowaną skrobię, otrzymuje się syntetycznie. Lecz ma on masę cząsteczkową 70 tys. daltonów, a hydroksyetylowana skrobia 200 tys.

W płynie opracowanym przez Biochefę podstawowym składnikiem oprócz dekstranu jest między innymi sól magnezu. Jak informuje właściciel firmy, ich produkt jest nawet trzykrotnie tańszy od wersji amerykańskiej.

Dalszym etapem rozwoju płynu będzie jego modyfikacja poprzez dodanie wybranych hormonów i mikroelementów w tym prolaktyny. Fakt, że prolaktyna jest skuteczna u mężczyzn przy zawale i po zawale, ale jednocześnie może prowadzić do bezpłodności, spowodował, iż zmniejszyliśmy o tysiąc razy dawkę tego hormonu. To okazało się skuteczne. Sukces tkwi w odpowiednio dobranym składzie – zauważa profesor.   

Dodaje, że przy zastosowaniu większej dawki prolaktyny wystąpiłyby dwa problemy – ludzka odmiana hormonu nie jest na dzień dzisiejszy zarejestrowana jako lek. w związku z tym firma musiałaby się zdecydować na prolaktynę świńską, a ta mogłaby budzić kontrowersje.

Biochefa jest nie tylko firmą farmaceutyczną, ale także prężnie działającym zakładem naukowo-badawczym. Prof. Florian Ryszka założył go w 1991 roku. Firma od wielu lat prężnie się rozwija. Posiada koncesję na produkcję sterylnych preparatów weterynaryjnych. Prowadzi również zaawansowane badania nad izolacją i mechanizmem działania hormonów białkowych, czy opracowaniem receptury płynów. Biochefa ma w swojej ofercie też szeroką gamę suplementów diety. Jednym z największych sukcesów firmy jest opracowanie i wdrożenie do produkcji 16 nowych technologii.

Za projekt „Badania nad opracowaniem technologii produkcji skutecznego płynu do przeszczepu nerek” współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach działania 1.4 Wsparcie projektów celowych osi priorytetowej 1 Badania i rozwój nowoczesnych technologii POIG 2007-2013, Farmaceutyczny Zakład Naukowo-Produkcyjny Biochefa otrzymał nominację do Polskiej Nagrody Innowacyjności 2015, programu prowadzonego przez Polską Agencję Przedsiębiorczości. Nominacja jest wyrazem uznania za wprowadzane na rynek nowatorskie rozwiązania.