NIE GAŚNIE TYLKO ZAPAŁ

Gospodarka Informacje Innowacyjność Lifestyle Nauka

W Polsce wybucha kilkadziesiąt tysięcy pożarów w ciągu roku. Wielu incydentom dałoby się zapobiec, gdyby ludzie mieli świadomość tego, jak potrzebna jest gaśnica w każdym domu. Prezes Piotr Gertych i zespół firmy PartGroup od lat walczą o rozpowszechnianie tej wiedzy.

Kiedy postanowiliście Państwo zająć się walką z ogniem?

Firma przez lata ewoluowała. Zajmowaliśmy się naprawdę różnymi tematami między innymi działalnością wizerunkowo-marketingową. W pewnym momencie postanowiliśmy poszukać niszy rynkowej, w której można by zadziałać. Jesteśmy bardzo twórczym zespołem, lubimy myśleć niestandardowo, więc poszukiwania obejmowały naprawdę nietypowe branże. Przełom nastąpił w roku 2012.To wtedy rozeznaliśmy sytuację w branży materiałów przeciwpożarowych. Dane, z jakimi się zetknęliśmy nas przeraziły. Według nich co roku w Polsce wybuchają tysiące pożarów, a obecnie to ponad 30 tys. pożarów zgłoszonych służbom. Gdyby policzyć niezgłoszone, liczba ta może być nawet dwa razy większa. Statystyki w kwestii dostępu do gaśnic mogących zapobiegać pożarom, są równie przerażające- tylko 1% Polaków ma w domu gaśnicę. Zdaliśmy sobie sprawę, że potrzebne jest urządzenie intuicyjne, które każdy może szybko i skutecznie użyć w sytuacji zagrożenia.  Wtedy właśnie pojawił się pomysł stworzenia sprayu gaśniczego iBlockFire, a wraz z nim misja, która trwa do dzisiaj.

Rozumiem, że wśród Państwa nie było specjalistów od gaszenia pożarów, więc kto podzielił się z Państwem fachową wiedzą?

Współpracowaliśmy z wieloma instytutami badawczymi z Polski i zagranicy, takimi jak Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej. Był to dla nas bardzo intensywny czas, bo finansowaliśmy cały projekt z własnych środków. Wymagało to od nas ogromnej determinacji oraz wytrwałości, ponieważ wszystkie działania skierowaliśmy na doskonalenie produktu, bez nacisku na zysk, tylko na udoskonalenie skuteczności i funkcjonalności sprayu oraz zwiększenie świadomości każdego człowieka. Wiedzę pogłębiamy codziennie, dlatego nasz zespół tworzą ludzie, którzy są pewni produktu oraz tworzą go z niesamowitym poczuciem misji.

Co było największym wyzwaniem?

W dzisiejszych czasach nie jest sztuką stworzyć coś skutecznego. Mamy obecnie tak duży postęp w chemii przemysłowej, że dobranie odpowiedniej mieszanki substancji, które dadzą zadowalające efekty nie jest trudne. Sztuką i wyzwaniem jest stworzyć coś skutecznego, uniwersalnego, ale przede wszystkim bezpiecznego w użyciu dla ludzi i środowiska. Właśnie badania nad tym, aby nasz płyn gaśniczy był biodegradowalny i uniwersalny pochłonęły największą część czasu, jaki wraz z ekspertami spędziliśmy nad naszym produktem- ponad 3 lata. Pożary dzielimy na grupy, w zależności od tego, jaki materiał uległ zapłonowi. Celem było, aby iBlockFire poradził sobie z każdym rodzajem ognia- niezależnie od tego co się pali- i to udało nam się osiągnąć. Ogromnym atutem jest pojemność sprayu- tylko  600 ml, o skuteczności porównywalnej do dużej gaśnicy. Po wielu badaniach oraz dopasowaniu komponentów, udało nam się również dopracować zasięg sprayu, aż do 8 metrów.

Skoro to innowacja na skalę świata, to jak świat ją przyjął? Gdzie można znaleźć iblockfire?

Jesteśmy obecni na targach cywilnych i wojskowych służb mundurowych w Europie Środkowej. Dokonywaliśmy prezentacji i testów naszego środka m.in. dla wojsk specjalnych. Na chwilę obecną mamy kilkanaście propozycji współpracy z różnych państw. Nasz produkt jest obecny także na rynku włoskim, głównie w sektorze prywatnym, ale mamy też dystrybutorów w sektorze wojskowym iBlockFire został też dobrze przyjęty na rynkach wschodnich. Mamy już strategicznych partnerów w Rosji i na Ukrainie. W tym roku zaplanowaliśmy już działania na rynku holenderskim, brytyjskim oraz w Emiratach Arabskich.

Czy można już mówić o sukcesie?

Sukcesem dla nas jest świadomość, że iBlockFire dociera do coraz większej liczby odbiorców. Ciężka praca jaką wykonujemy, daje nam satysfakcję, gdy kolejne sztuki naszego sprayu „ wychodzą do ludzi’’. Pełny sukces pojawi się wtedy, kiedy zwiększy się świadomość ludzkości na temat zagrożeń pożarowych. Właśnie ta świadomość jest kluczem do rozwoju i sprzedaży naszego produktu.

Co Państwo robią, aby zmienić podejście społeczeństwa do tego problemu?

Słowo „zmiana” jest definicją naszej pracy. Stworzyliśmy unikalny produkt, który jest skuteczny. Jednak aby zmienić niechlubne statystyki, chcemy dotrzeć z naszą misją do Polaków, aby jak najlepiej chronili swój dorobek, a przede wszystkim zdrowie i życie. Poprzez liczne akcje, szkolenia, konferencje, w które inwestujemy środki niemniejsze niż w badania. Chcemy sprawić, aby każdy w domu posiadał bezpieczne, proste w użyciu i skuteczne urządzenie gaśnicze. Ten jeden procent ludzi, którzy rozumieją tę potrzebę to za mało. Zespół Part Group chce, żeby przy jedynce pojawiły się dwa zera.

Rozmawiał Krzysztof Kozioł