Nowy wymiar druku

Informacje Innowacyjność Nauka Technologie

Drukarnia Oltom z Łodzi to przedsiębiorstwo, w którym tradycja i doświadczenie łączy się z nowoczesnością. Wykorzystanie innowacyjnych technologii pozwala optymalizować koszty, a wykwalifikowana kadra jest gwarancją jakości i stabilności. O pasji, drodze do rozwoju i połączeniu elektroniki z papierem mówi Tomasz Korościk – prezes zarządu.

www.oltom.eu

Czym zajmuję się spółka Oltom?

Podstawowy profil naszej działalności stanowi druk offsetowy materiałów marketingowych, ale od niedawna zajmujemy się również drukiem opakowaniowym, który w ostatnim czasie przeszedł dużą transformację. Producenci różnego rodzaju towarów zaczęli zamawiać mniejsze niż dotychczas partie opakowań, różnicując je pod względem designu i wielkości, co otworzyło przed nami nowe rynki zbytu i umożliwiło realizacje  średnich i małych nakładów dostosowanych do potrzeb klienta. Realizujemy zlecenia zarówno dla klientów z Polski, jak i z Europy. Drukujemy materiały marketingowe i opakowania dla koncernów farmaceutycznych, producentów żywności czy elektroniki. Trzeci sektor naszej działalności związany jest z drukowaniem wszelkiego rodzaju albumów czy wydawnictw z reprodukcjami dzieł sztuki dla muzeów, domów aukcyjnych czy pojedynczych artystów. Do tego rodzaju zleceń podchodzimy z należytą dbałością i starannością. Praca z artystami determinuje w naszych pracownikach profesjonalne podejście do tematu i zachowanie najwyższych standardów druku, które przekładają się w późniejszym czasie na bardziej komercyjne zlecenia. Ten rodzaj działalności daje nam szczególną satysfakcję. Cieszymy się, że możemy wspierać kulturę i być częścią designerskich projektów nagradzanych w międzynarodowych konkursach.

Tomasz Korościk - prezes zarządu
Tomasz Korościk – prezes zarządu

Jakie były początki Państwa działalności i jak spółka rozwijała się na przestrzeni lat?

Firma została założona w 1991 roku przez moich rodziców – Antoniego i Elżbietę Korościk, którzy dwa lata później zmienili profil działalności przedsiębiorstwa na poligraficzny. Dla mnie ta branża była na tyle interesująca, że postanowiłem pójść na studia poligraficzne na Politechnice Łódzkiej. Po ich ukończeniu zacząłem angażować się w działalność firmy i wprowadzać mniejsze lub większe innowacje. W 2008 roku otrzymaliśmy pierwsze dofinansowanie ze środków zewnętrznych na realizację projektu dotyczącego opracowania technologii zabezpieczenia pewnych elementów druku. W międzyczasie wdrożyliśmy centralny system zarządzania, który pozwolił na uporządkowanie wielu spraw i pozyskanie nowych, międzynarodowych klientów. Jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że spółce potrzebny jest duży rozwój, a co za tym idzie nowa, większa siedziba wyposażona w najnowocześniejsze maszyny. Kupiliśmy grunt pod inwestycję, zaprojektowaliśmy nieruchomość i rozpoczęliśmy budowę budynku, do którego wprowadziliśmy się w 2018 roku. Obecnie zatrudniamy blisko 50 wysoko wykwalifikowanych osób, posiadamy odpowiednio zautomatyzowane zaplecze sprzętowe i realizujemy zlecenia dla klientów z całej Europy. Wprowadzając centralizację materiałów drukowanych, daliśmy naszym korporacyjnym partnerom możliwość korzystania z ujednoliconych pod względem jakości i ceny usług. Do tej pory oddziały poszczególnych korporacji wybierały lokalne drukarnie, które tworzyły dla nich materiały na podstawie projektu przesłanego z centrali. Jakość i cena tych wydruków była dostosowana do wykonawcy, a nie zleceniodawcy głównego. Nasza spółka wprowadziła jednolite standardy wydruku dla całej Europy, dzięki czemu klienci otrzymują produkty wysokiej jakości w tej samej cenie i w tym samym czasie. Druk offsetowy jest bardzo wymagający zarówno pod względem technologicznym, jak i zasobów ludzkich. Od lat staramy się robić to, co umiemy najlepiej. Podążamy za trendami, wprowadzamy nowe produkty i technologie. Współpracujemy z klientami długofalowo, a oni doceniają naszą stabilność, terminowość i jakość.

Z sukcesem pozyskują Państwo środki zewnętrzne na rozwój przedsiębiorstwa. Jedna z dotacji dotyczyła wdrożenia technologii produkcji ruchomych nośników reklamy z zaimplementowanym tagiem NFC. Na czym polegało to przedsięwzięcie?

Projekt zakładał opracowanie jednoelementowych, zadrukowanych w całości wobblerów reklamowych wykonanych z materiału PET z zaimplementowanym z tyłu chipem z anteną NFC, która umożliwia wysyłanie i odbieranie dowolnie zaprogramowanego sygnału. W praktyce wygląda to tak, że klient zbliża do reklamy telefon z włączoną łącznością NFC, na którym od razu pojawia się informacja zakodowana w chipie. Wykonanie wobblera z materiału PET znacząco wpływa na jego jakość i trwałość oraz sprawia, że jest łatwiejszy w recyklingu. Opracowana przez nas technologia jest odpowiedzią na wymagania przyszłych kontrahentów, którzy chcą optymalizować koszty i dążą do tego, żeby większość informacji była przekazywana elektronicznie i ekologicznie. Wobblery powstałe w ramach projektu są kilka razy trwalsze od stosowanych do tej pory. Wszystkie prace związane z projektem zrealizowaliśmy samodzielnie w ramach dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Łódzkiego. Całkowita wartość projektu przekroczyła 9 mln zł, z czego blisko 3,5 mln zł stanowiło dofinansowanie. Obecnie skupiamy się nad doskonaleniem produkcji i komercjalizacją naszego rozwiązania. Wspólnie z wybranymi partnerami przeprowadzamy testy pokazowe w sklepach i liczymy na to, że wkrótce pojawią się pierwsze zamówienia.

Jak planują Państwo rozwijać technologię NFC w swojej branży?

Tagi NFC można w zasadzie implementować do wszystkich materiałów marketingowych, co otwiera przed nami duże możliwości. Opracowane przez nas rozwiązania znajdują zastosowanie wszędzie tam, gdzie nie sprawdzają się QR kody, które zajmują zbyt dużo miejsca i są nieestetyczne. Pracujemy właśnie nad ukończeniem technologii, która pozwoli wtapiać chipy NFC w strukturę papieru, dzięki czemu staną się całkowicie niewidoczne. Pozwoli to na przykład opracować linię wizytówek, które zbliżone do telefonu automatycznie zapiszą kontakt na urządzeniu. Tagi odpowiednio wkomponowane w zaproszenia pozwolą odbiorcy, poprzez zbliżenie telefonu, potwierdzić swoją obecność na wydarzeniu czy dokonać rejestracji. Zastosowanie ich w branży opakowań udostępnia możliwość śledzenia i lokalizacji danej przesyłki, a w przypadku bardzo małych pakunków przekazania istotnych informacji dotyczących produktu.

Błażej Pezdek