Szerokie horyzonty branży TSL

O kompleksowych usługach, wyspecjalizowanej kadrze, dbałości o bezpieczeństwo ładunków i natychmiastowych reakcjach na zmiany w przepisach branży TSL, opowiada prezes CSL Internationale Spedition Sp. z o.o. – Laura Hołowacz

 

Jak wyglądały początki firmy i co się od tamtej pory zmieniło?

Firma została zarejestrowana 2 lutego 1998 roku. Na początku pracowały dwie osoby, później osiem, a dzisiaj zespół liczy pięćdziesiąt trzy osoby. Jesteśmy już spółką pełnoletnią, a tegoroczne obroty  szacujemy na około 29 mln zł. W 2015 roku zrealizowaliśmy ponad 10 tys. zleceń. Swiadczymy kompleksowe usługi  z zakresu spedycji morskiej  i ladowej oraz agencji celnej. 80 proc. naszej działalności to obsługa importy towarów do Polski.

Co wyróżnia Państwa firmę wsród konkurencji w branży TSL?

Przede wszystkim doświadczona i wyszkolona kadra. Do tego świadczymy niszowe usługi, gdyż wyspecjalizowaliśmy się w transporcie żywności, jako jedni z niewielu zajmujemy się importem ryb spoza Europy do Polski, a powszechnie wiadomo, że żywność jest bardzo wymagającym towarem do trasportu. Bardzo szybko reagujemy na zmiany przepisów prawa, co w tej branży jest niezwykle istotne. Warto wspomnieć również o naszym oddziale w Szczecinie, gdyż nie jest to typowe biuro. Swoją siedzibę mamy w zrewitalizowanym budynku Starej Rzeźni, którego część przeznaczona jest na działalność spółki, a część udostępniona dla wszystkich chętnych na działalność społeczno- biznesowo-kulturalną.

Stara Rzeźnia

Jak udało się zbudować tak sprawnie działającą kadrę?

Część zespołu jest z nami od początku działalności, ale nie brakuje osób młodych. Przeważnie są to absolwenci Akademi Morskiej. Nie boimy się zatrudniać stażystów, którzy często zostają u nas na stałe , nabywają doświadczenia i z czasem awansują. Wynika to głównie z tego, że kładziemy bardzo duży nacisk na szkolenia. Sami szkolimy swoją kadrę pod względem wykonywanych obowiązków oraz zzakresu realizacji  usług spedycyjnych i agencji celnej.Uczymy się  jezyków obcych. Można powiedzieć, że jesteśmy swego rodzaju szkołą dla agentów celnych i spedytorow w czasach, gdy właśnie w tych  zawodach brakuje specjalistów.

Jaki jest zakres terytorialny świadczonych przez Państwa usług?

Zakres terytorialny naszych usług można podsumować jako Polska – Europa – Świat. Wchodząc w szczegóły, jesteśmy związani z Azją. Obsługujemy znaczną ilość klientów z Skandynawii, Europy Zachodniej, m.in.: Niemiec, Holandii, Austrii i Czech.

Jakie mają Państwo plany na przyszłość?

Plany związane z rozwojem firmy są krótko- i długoterminowe. Najważniejsze z krótkoterminowych to: wprowadzenie nowego programu komputerowego stworzonego specjalnie dla naszej firmy i poszerzenie klienteli w zakresie świadczonych usług, natomiast długoterminowe: stworzyć nowy terminal do obsługi nawozów przy współpracy z obecnymi partnerami.

Rozmawiał Paweł Wala

You May Also Like