Wodna stolica Dolnego Śląska

Wałbrzych zasłynął w tym roku z doniesień medialnych na temat tzw. „złotego pociągu”. Niewiele osób kojarzy miejscowość z wysokiej jakości wodą, którą pije się prosto z kranu w domach i szkołach. 9 grudnia w Zamku Książ odbyły się uroczyste obchody Jubileuszu 115-lecia istnienia Wałbrzyskich Wodociągów. Z prezesem Markiem Mielniczukiem rozmawia Aleksandra Gil.

Jakie inwestycje zostały przeprowadzone w tym roku?
Była to głównie modernizacja sieci wodociągowych w aktualnie przebudowywanych ciągach komunikacyjnych. Staramy się, aby żadna ulica ani droga nie pozostała ze zdekapitalizowaną infrastrukturą. Przyczynkiem do rozpoczęcia dużych inwestycji był Fundusz Spójności. Przypomnę, że otrzymaliśmy 34 mln euro dotacji. Rocznie inwestujemy kilkanaście mln zł przede wszystkim w modernizację infrastruktury podziemnej. Niestety mieszkańcy nie widzą efektów „gołym okiem”, a potrzebne są wielkie nakłady finansowe, aby utrzymać należyty stan wód – prowadzimy akcję „Dobra woda z kranu”, więc ciągle musimy dbać o wysoką jakość wody.

Prowadzą Państwo również inne akcje, jak „Wałbrzyska Akademia Wody”, związaną z edukacją ekologiczną dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. Jakie inne pomysły są realizowane w tych kampaniach?
Przede wszystkim montaż źródełek wody pitnej we wszystkich szkołach, zwanych przez dzieci poidełkami. W tej chwili poszliśmy o krok dalej, dostarczamy specjalne dzbanki na wodę do domów mieszkańców. Mają one przypominać o spożywaniu wody z kranu. Planujemy docelowo dystrybucję 30 tys. sztuk takich dzbanków. Te kampanie są doceniane i wspierane finansowo przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Objęliśmy także patronatem drużynę żeńskiej siatkówki, MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych, wspieramy kulturę – jest to jeden z odłamów naszej innej akcji, „Kulturalnie z wodą”, poprzez którą pomagamy Teatrowi Dramatycznemu w Wałbrzychu oraz Teatrowi Lalki i Aktora. W tej chwili jesteśmy na etapie montażu źródełek wody pitnej w różnych obiektach kubaturowych – mam na myśli Teatr Dramatyczny oraz Centrum Nauki i Sztuki Stara
Kopalnia. Na wiosnę źródełka pojawią się w różnych miejscach Wałbrzycha i będą służyć spacerowiczom. Te działania mogą się wydawać zbyteczne biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy naturalnym monopolistą, ale wiedząc, jakie są i jakie mogą nastąpić problemy z wodą, staramy się realizować naszą misję prospołeczną.

Są Państwo laureatami licznych nagród. Które z nich są dla Pana najważniejsze?
W wymiarze lokalnym bardzo cieszymy się z docenienia nas np. nagrodą Muflony jako firmę ekoprzyjazną. Oczywiście wyróżnienie Lider Rozwoju Regionalnego jest dla nas również bardzo nobilitujące i zachęcające do dalszych działań. Każda nagroda cieszy, zwłaszcza, że kiedy jesteśmy doceniani na arenie ogólnopolskiej. Mamy jedyną obawę i zmartwienie o to, jak utrzymać tempo i zaangażowanie, które sobie sami narzuciliśmy w ostatnich latach.

W jakim zakresie współpracują Państwo z Politechniką Wrocławską?
Współpraca obejmuje 2 wydziały: Wydział Inżynierii Środowiska i Wydział Chemii. Staramy się rozeznać możliwość pozyskiwania dla celów zbiorowego zaopatrzenia wód pokopalnianych. Wałbrzych jest miastem z bogatą historią przemysłową. Funkcjonowały tutaj kopalnie, które są od ponad 20 lat obiektami nieczynnymi, a wyrobiska zostały wypełnione wodą. Staramy się rozważyć możliwość pozyskiwania wody z tych wyrobisk. Komponent naukowy jest potrzebny ze względu na skomplikowany charakter sprawy pod względem realizacji technicznej i potrzeby wypracowania innowacyjnych rozwiązań. 

Świadczą Państwo usługę hydrodynamicznego czyszczenia kanalizacji na terenie całego kraju – na czym polega usługa?
Dysponujemy najnowocześniejszymi samochodami dostępnymi na rynku. Na co dzień pracują dla nas, ale jesteśmy w stanie dotrzeć do każdego miejsca w Polsce i świadczyć usługi przede wszystkim dla mniejszych przedsiębiorstw,
które z racji swojej wielkości nie dysponują takim sprzętem. Ponadto czyścimy kanalizację deszczową dla Gminy Wałbrzych.

Jak przedstawiają się plany na przyszły rok?
Bardzo mocno przygotowujemy się dokumentacyjnie do tego, aby w nowej perspektywie 2014-2020 ponownie sięgnąć po środki unijne. Skupimy się na rozwiązaniach innowacyjnych przy eksploatacji sieci wodociągowej. Na bieżąco współpracujemy z instytucjami naukowymi, m.in. Politechniką Wrocławską, która wspiera nas w przygotowaniach do modernizacji naszych zakładów uzdatniania wody i ujęć, a także w ochronie zasobów, którymi
dzisiaj dysponujemy. Niestety tegoroczne lato i brak opadów pokazało nam, w jakim miejscu jesteśmy – część ujęć drenażowych uległa wyschnięciu, toteż w 2016 roku konieczne są prace zapobiegawcze takim sytuacjom. Zabezpieczenie sieci jest dla nas nie lada wyzwaniem zważywszy, że obsługujemy 220 tys. mieszkańców, a długość sieci wynosi 900 km. W dalszym ciągu rozwijamy szkolnictwo zawodowe – w tym roku nasza nowa kadra kształci się w dwóch klasach o profilu monter sieci, instalacji i urządzeń sanitarnych Zespołu Szkół nr 5 w Wałbrzychu. Uczniowie odbywają praktyki, w trakcie których dostają zadania „z pierwszej linii frontu” – pomagają przy naprawie sieci i usuwaniu awarii.

Dziękuję za rozmowę.

You May Also Like